seaman
seaman - all about work at sea

dotpay
geotrust

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Prom morski Polferries Szwecja - Polska robi obrót w porcie i płynie do tyłu, Gdańsk 2021

Sąd skazał kapitana, który wyłowił z morza migrantów

Sąd skazał kapitana, który wyłowił z morza migrantów

Trybunał w Neapolu skazał na rok więzienia komendanta okrętu za przekazanie ponad 100 migrantów krajowi, w którym na porządku dziennym jest szykanowanie migrantów i którego ONZ nie uznaje za "miejsce bezpieczne". To pierwszy w Europie wyrok skazujący konkretną osobę za push-back.

Holownik „ASSO 28" obsługuje platformę wiertniczą Sabratah na wodach między Libią, Tunezją a Lampedusą. W Sabratah wydobywają wspólnie ropę Włosi i Libijczycy, a konkretnie państwowe spółki ENI (włoska) i NOC (libijska). „ASSO 28" należy do floty Augusta Offshore z Neapolu, która wspomaga platformy wiertnicze na Morzu Śródziemnym.

Czytaj więcej na wyborcza.pl

Powstał skan 3D Arki Noego!

Powstał skan 3D Arki Noego!

Czy biblijna Arka Noego istniała naprawdę? Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie naukowcy posłużyli się najnowszą technologią. Badania georadarowe, tomografia elektrooporowa i zaawansowane skanowanie 3d wszystko to by udowodnić istnienie biblijnego statku. Czy warto inwestować tyle czasu i pieniędzy na potwierdzenie biblijnej opowieści?

Według opisów biblijnych Noe zacumował swój statek na najwyższej gorze, która jako pierwsza wyłoniła się spod wód biblijnego potopu i to właśnie tam wypuścił wszystkie zwierzęta, które znalazły na niej schronienie. Pierwsze doniesienia o odnalezieniu Arki pojawiły się już w roku 1959. Kiedy to kapitan tureckich sił powietrznych – Ilhan Durupinara zauważył nietypową formację skalną na wykonanych przez wojsko zdjęciach lotniczych.

Czytaj więcej na eska.pl

Dwa lotniskowce za dwa centy

Dwa lotniskowce za dwa centy

Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych po dziesięcioleciach służby sprzedała dwa lotniskowce firmie zajmującej się złomowaniem statków – każdy za centa. Promocyjna cena odzwierciedla fakt, że handlarze złomu będą czerpać zyski ze sprzedaży metalu okrętowego.

Dowództwo Naval Sea Systems Command, podorganizacji Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, poinformowało, że zgodziło się sprzedać okręty USS Kitty Hawk i USS John F. Kennedy firmie International Shipbreaking Limited, która ma siedzibę w Brownsville w Teksasie – donosi USA Today.

Czytaj więcej na tech.wp.pl

„Martwy statek” u wybrzeży Jemenu może eksplodować

„Martwy statek” u wybrzeży Jemenu może eksplodować

Od czterech lat u wybrzeży Jemenu stoi „martwy statek”. Zepsuty tankowiec zagrożony jest eksplozją lub zatonięciem. Może też dojść do wycieku ropy naftowej. Jak podkreśla „The New Yorker” statek stanowi poważne zagrożenie dla światowego handlu.

Zacumowany w pobliżu portu Hodeidah tankowiec F.S.O. „Safer” zamarł w 2017 roku, kiedy to w jego kotłach parowych skończyło się paliwo. Kocioł to serce cysterny, ponieważ wytwarza energię i parę potrzebną do działania ważnych systemów.

Czytaj więcej na tvp.info

Kim był oficer rozrywkowy na polskich transatlantykach?

Kim był oficer rozrywkowy na polskich transatlantykach?

Przed erą samolotów odrzutowych, w czasach transatlantyckich rejsów, niezwykle ważną postacią na statku był tzw. oficer rozrywkowy. Dbający o dobre samopoczucie pasażerów podczas kilkudniowej morskiej podróży. Szczegóły pracy tych "ludzi renesansu" i "dusz towarzystwa" pokładu zdradza książka "Sekrety Gdyni".

Kim był oficer rozrywkowy na polskich transatlantykach? Z pewnością człowiekiem do zadań specjalnych, prawą ręką kapitana i ochmistrza, nadającym ton życiu towarzyskiemu pasażerów i dbającym o ich znakomite samopoczucie, co w efekcie skutkowało sukcesami propagandowymi i ekonomicznymi statków oraz armatora.

Czytaj wiecej na onet.pl

Sztuczna inteligencja pomoże w odnajdywaniu wraków statków

Sztuczna inteligencja pomoże w odnajdywaniu wraków statków

Studentka Uniwersytetu Teksańskiego oraz Oddział Archeologii Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych stworzyli zaawansowany model komputerowy, który jest w stanie przewidzieć położenie wraku statku pod powierzchnią wody. Algorytm wykrywa zabytki ze skutecznością wynoszącą 92 procent.

Odnajdywanie wraków statków to czynność ważna nie tylko ze względów kulturowych i historycznych ale także ekologicznych. Obecnie jednym z najczęściej występujących źródeł zanieczyszczeń, jest rozprzestrzenianie się szkodliwych substancji spoczywających na dnie zbiorników we wrakach statków, które niegdyś utonęły wraz z ładunkiem.

Czytaj więcej na nt.interia.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Ogromna fala na bałtyku niszczy konstrukcję na tankowcu.

Boisz się latać do USA? To płyń statkiem jak nasi pradziadkowie

Boisz się latać do USA? To płyń statkiem jak nasi pradziadkowie

Minęły czasy Batorego - narzekają górale, którzy za nic na świecie nie wejdą na pokład samolotu. Awaryjne lądowanie Boeinga na Okęciu tylko utwierdza ich w przekonaniu, że nie ma co ładować się do tej kupy stali, która wbrew zdrowemu rozsądkowi pędzi na wysokości 10 tys metrów z prędkością prawie tysiąca km na godzinę. - Statkiem? Przecież nie ma takiej możliwości - urywa Józek Gąsienica. Postanowiliśmy sprawdzić, czy górale, dla których Ameryka bywa drugą ojczyzną, mogą pokonać Atlantyk statkiem.

Królowa Maria

Pierwsze zdobyte informacje potwierdzają opinię Józka. Nie tylko nie ma połączenia z Gdyni do Ameryki, ale Polskie Linie Oceaniczne czasy świetności mają już dawno za sobą. Dziś, jako spółka matka, firma ta ogranicza się do drobnych usług, ale nie dysponuje już żadną flotą. Postanawiamy więc zbadać inne europejskie porty, skąd mógłby odchodzić jakiś statek w kierunku amerykańskiego lądu. Ofertę rejsu na Queen Mary 2 znajdujemy na angielskiej stronie internetowej www.cruise.co.uk. Trasę z Southampton w Wielkiej Brytanii do Nowego Jorku Queen Mary 2 pokonuje zaledwie w 7 dni. To jeden z najpiękniejszych transatlantyków, jakie obecnie pływają po morzach i oceanach. Bilet w kajucie bez okna kosztuje 449 funtów. Z balkonem 549 funtów. Apartament z balkonem 1149 funtów. Koszty rejsu podniesie jednak podróż z Polski do Anglii, bo jakoś do Southampton musimy się przecież dostać. Drogą lądową to wydatek rzędu kilkuset złotych. Najbliższe rejsy 12 grudnia i 3 stycznia przyszłego roku. Bilety są już w sprzedaży. Styczniowy rejs droższy jest od grudniowego o mniej więcej 150 funtów. Atrakcje, jakie czekają pasażerów tego nowoczesnego statku, pozwolą przynajmniej na 7 dni zapomnieć o wydanej na rejs fortunie. Z jednej strony królewskie wnętrza, z drugiej supernowoczesne centra komputerowe i nieskończona ilość rozrywek, których nie będziemy wymieniać, żeby ktoś nie posądził naszej redakcji o finansowe konszachty z Queen Mary 2.

Czytaj więcej na 24tp.pl

Formalny koniec sprawy kapitana Lasoty

Formalny koniec sprawy kapitana Lasoty

Polski kapitan Andrzej Lasota w lipcu 2019 roku trafił wraz z całą załogą statku UBC Savannah do meksykańskiego aresztu. Powód: ukryte w ładowniach podejrzane pakunki, o których sam zawiadomił policję. Okazało się, że znajdowało się w nich ponad 200 kg kokainy. Meksykańscy śledczy uznali, że za przemyt odpowiadają pracujący na statku, a dowodzący nim Polak musiał wiedzieć o przemycie. Wiosną, po ponad półtorarocznym pobycie w meksykańskim więzieniu, sąd uznał go jednak niewinnym. Kapitan mógł wrócić do Polski, ale nie oznaczało to wcale końca jego kłopotów.

Od wyroku sądu pierwszej instancji odwołali się prokuratorzy, którzy oskarżali naszego rodaka o wprowadzenie na terytorium Meksyku znacznej ilości narkotyków. Śledczy usiłowali ponownie udowodnić stawianą od początku procesu tezę, mimo braku konkretnych dowodów i bardzo skutecznej linii obrony jaką podczas procesu przedstawił polski kapitan. W jego sprawie wiosną przed meksykańskim sądem zeznawali m.in. biegli z zakresu międzynarodowego prawa morskiego, którzy nie mieli wątpliwości co do tego, że dowodzący masowcem UBC Savannah zachował się w pełni zgodnie z procedurą.

Czytaj więcej na rmf24.pl

Zdjęcia wraku „Estonii”. Uszkodzenia mogą wskazywać na eksplozję

Zdjęcia wraku „Estonii”. Uszkodzenia mogą wskazywać na eksplozję

Film nakręcony latem tego roku podczas oficjalnych oględzin spoczywającego na dnie Bałtyku wraku promu „Estonia” pokazuje poważne uszkodzenia kadłuba. Deformacje mogą wskazywać na eksplozję – podała w poniedziałek rozgłośnia Szwedzkie Radio

Statek zatonął w pobliżu fińskiej wyspy Uto w nocy z 27 na 28 września 1994 roku, pochłaniając 852 ofiary. Wśród nich najwięcej było obywateli szwedzkich – 501. Jest to jedna z największych katastrof na Bałtyku w XX wieku.

Czytaj więcej na tvp.info

Wielki przemyt w porcie w Gdańsku

Wielki przemyt w porcie w Gdańsku

Pomorska Krajowa Administracja Skarbowa przechwyciła nielegalne papierosy o wartości 7,5 miliona złotych.

Kontener dotarł do Gdańskiego Terminala Kontenerowego, gdzie skontrolowali go funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej. W trakcie kontroli odkryli, że za pierwszym rzędem kartonów, w których faktycznie znajdowały się plecaki, są nielegalne papierosy.

Czytaj więcej na wiadomosci.wp.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Uruchamianie niemieckiego diesla z czasów drugiej wojny światowej

W tym roku Polska Żegluga Morska obchodzi swoje 70-lecie. Przedsiębiorstwo powstało 2 stycznia 1951 roku. Początkowa flota firmy składała się z 11 statków o łącznym tonażu 27 000 dwt. Wśród nich był słynny s/s „Sołdek” – pierwszy statek zbudowany w powojennej historii polskiego przemysłu stoczniowego. W pierwszych latach działalności statki PŻM operowały na Bałtyku i Morzu Północnym. Aż 80 proc. wszystkich przewozów stanowiły węgiel wysyłany za granicę oraz ruda żelaza sprowadzana do Polski.

Polska Żegluga Morska wypłynęła na szerokie wody oceaniczne pod koniec lat 50., kiedy to firma zakupiła 22 jednostki produkcji wojennej typu „Liberty” (USA) i „Empire” (Wielka Brytania). PŻM kupowała je za 100 tys. dolarów za sztukę więc spłacały się one po jednym rejsie. We flocie armatora pływały jeszcze przez kolejne ponad dwadzieścia lat, aż do lat 80.

Czytaj więcej na 24kurier.pl

Incydent turecko-grecki na Morzu Śródziemnym

Incydent turecko-grecki na Morzu Śródziemnym

Turecki okręt wojenny przekazał ostrzeżenie greckiemu statkowi badawczemu i uniemożliwił mu wpłynięcie na obszar na Morzu Śródziemnym, który Ankara uważa za swoje wody terytorialne – poinformowała w środę turecka telewizja NTV. Na tym terenie są bogate złoża surowców.

Według telewizji statek Nautica Geo został zablokowany przez fregatę Orucreis, kiedy próbował wpłynąć na teren „tureckiego szelfu kontynentalnego”. Turecka jednostka nadała radiowy sygnał ostrzegający, że podejmie działania, jeśli grecki statek będzie utrzymywał swój kurs.

Czytaj więcej na tvp.info

Czarne chmury nad "Zawiszą Czarnym"

Czarne chmury nad "Zawiszą Czarnym"

Przyszłość żaglowca "Zawisza Czarny", który od wielu lat pływa pod banderą Związku Harcerstwa Polskiego, stanęła pod znakiem zapytania. Panuje chaos, bo po nagłej rezygnacji zarządu fundacji, która zarządzała statkiem, jednostka została bez armatora. Odwołano rejsy do końca 2021 r. i jak dotąd nie zwrócono jeszcze pieniędzy tym, którzy mieli w nich popłynąć. Czy "Zawisza Czarny" zostanie w ZHP i nadal będzie uczył młodzież życia pod żaglami?

O tym, że źle się dzieje dookoła "Zawiszy Czarnego", dowiedzieliśmy się z listu otwartego, skierowanego do Zarządu ZHP przez byłych członków zarządu Fundacji Harcerstwa Centrum Wychowania Morskiego ZHP. Wymieniają oni szereg zarzutów pod adresem powołanego w lipcu 2021 r. nowego prezesa Stanisława Jarzyny, którego zarządzanie fundacją trwało wyjątkowo krótko, zrezygnował bowiem z pełnionej funkcji 8 września, zdaniem sygnatariuszy listu otwartego pozostawiając po sobie bałagan, niespłacone faktury i paraliż samego "Zawiszy Czarnego", który w tych okolicznościach nie może organizować rejsów. Pod znakiem zapytania stanął też los Fundacji.

Czytaj więcej na wiadomosci.onet.pl

Opowieści około morskie

Opowieści około morskie

Na mostku każdego oceanicznego statku jest wydzielone specjalne miejsce na bibliotekę. Składa się na nią kilkadziesiąt pozycji zawierających podstawowe informacje dotyczące światowej żeglugi. Jest atlas pływów, jest kilkutomowe wydawnictwo „Radio Signals” dotyczące procedur radiowych portów całego świata. Jest Nautical Almanac - rocznik astronomiczny, są jeszcze czasem tablice astronomiczne do określania pozycji z gwiazd. Jednak najwięcej miejsca zajmuje „Sailing Directions” czyli Locja, monumentalne, około 80 tomowe (dokładnie to 72 tomy, w tym kilka podzielonych na części) dzieło Admiralicji Brytyjskiej.

Te 80 tomów zawiera dokładny opis znaków nawigacyjnych, niektóre ogólne przepisy prawne dotyczące żeglugi, ale przede wszystkim dokładny opis wybrzeży całego świata. Oczywiście są też locje wydane przez poszczególne państwa - my wydajemy Locję Bałtyku. Swoje opisy wybrzeży mają Amerykanie, Rosjanie i wiele innych krajów. Ale podstawą są „Sailing Directions” Admiralicji. Oczywiście nie każdy statek ma na mostku wszystkie tomy, ale musi mieć poprawioną, aktualną wersję locji na te fragmenty globu, które odwiedza. Sprawdzane jest to w czasie corocznej inspekcji statku przez towarzystwa klasyfikacyjne i ubezpieczeniowe.

Czytaj więcej na salon24.pl

To będzie najnowocześniejszy okręt podwodny. Budują go Szwedzi

To będzie najnowocześniejszy okręt podwodny. Budują go Szwedzi

Spółka Saab-Kockums otrzymała kolejne zamówienie od Szwedzkiej Administracji ds. Materiałów Obronnych (FMV) na kontynuację rozwoju i produkcji, a także zwiększenie możliwości dwóch okrętów podwodnych typu A26 Blekinge – informuje serwis Naval News. Będzie to najnowocześniejsza jednostka tego typu, wykorzystująca technologię stealth.

Jak czytamy na łamach Naval News, wartość kontraktu opiewa na kwotę 5,2 mld szwedzkich koron (ok. 2,32 mld zł). Jednostki, o których mowa – Blekinge i Skåne – zostały zamówione już w marcu 2015 r. za 8 mld koron (ok. 3,57 mld zł).

Czytaj więcej na tech.wp.pl

Przemytnicy podrabiają... statki

Przemytnicy podrabiają... statki

Badacze z think tanku C4ADS ds. bezpieczeństwa opublikowali listę 11 statków, które w ostatnich latach miały zmieniane dane. Wszystko po to, by jednostki znajdujące się na czarnych listach portów, mogły do nich wpływać. Oszuści muszą nie tylko zmienić wygląd statków, ale też wprowadzić w systemy ich fałszywe identyfikatory.

Każdy statek wypływający z portu musi być zarejestrowany w Systemie Automatycznej Identyfikacji (AIS), który cały czas wyświetla jednostkom wokół podstawowe informacje. Wśród nich znajduje się m.in. nazwa statku, jego sygnał wywoławczy, bandera, numery IMO oraz MMSI, a także typ i wymiary statku. Poza tym w AIS znaleźć można informacje o celu podróży, a także obecne położenie i prędkość, co pozwala jednostkom unikać zderzeń i niebezpiecznych sytuacji. Wszystkie tego typu dane przesyłane są przez systemy statków w czasie rzeczywistym do ogólnodostępnej bazy.

Czytaj więcej na komputerswiat.pl

W Szczecinie rusza Kongres Morski

W Szczecinie rusza Kongres Morski

8. Międzynarodowy Kongres Morski odbędzie się 14 i 15 września w Szczecinie.

 

To niezmiennie od lat jedno z najważniejszych wydarzeń gospodarki morskiej w Polsce gromadzące kilkuset uczestników z kraju i zagranicy. W jego trakcie menedżerowie, naukowcy i eksperci wraz z przedstawicielami rządów oraz instytucji europejskich rozmawiać będą na tematy związane z branżą morską.

Uroczysta inauguracja odbędzie się 14 września o godz. 9.00 w Filharmonii Szczecińskiej.

Czytaj więcej na twojeradio.fm

Kanał Sueski znów zablokowany. Utknął kolejny statek

Kanał Sueski znów zablokowany. Utknął kolejny statek

Statek osiadł na mieliźnie w Kanale Sueskim, blokując dziś na krótko globalny szlak żeglugowy. Następnie został zwodowany. Do zdarzenia doszło prawie sześć miesięcy po tym, jak Ever Given został uziemiony na sześć dni w marcu.

Władze Kanału Sueskiego poinformowały o kolejnym statku, który utknął na wodzie. Cała sytuacja wywołała akcję ratunkową. Cztery statki płynące z Port Saidu w kierunku Suezu zostały opóźnione, podczas gdy ekipy ratunkowe wdrapały się na statek w zachodnim odgałęzieniu kanału al-Balah.

Czytaj więcej na o2.pl

mv Derbyshire: fala wyjątkowa zatopiła gigantyczny statek

mv Derbyshire: fala wyjątkowa zatopiła gigantyczny statek

9 września 1980 roku na dno poszedł MV Derbyshire, największy brytyjski statek stracony kiedykolwiek na morzu. W nagłej katastrofie w pobliżu Okinawy zginęli wszyscy członkowie załogi, a kapitan nie zdążył nawet wezwać pomocy. Co doprowadziło do tragedii? Odpowiedź na to pytanie wciąż budzi wiele emocji.


Liverpool Bridge, bo tak pierwotnie nazywał się statek zanim zmieniono mu nazwę na MV Derbyshire, zbudowano w 1975 roku, a oddano do użytku w czerwcu kolejnego roku.

Czytaj więcej na menway.interia.pl

W przechyle – dzień z życia młodego żeglarza

W przechyle – dzień z życia młodego żeglarza

Doba na morzu zaczyna się o północy. Nie obowiązuje też podział na dzień i noc, czas wyznaczają kolejne, 4-godzinne wachty. Ta najtrudniejsza – psia – trwa od 24 do 4 rano. Sen? Łapie się w każdej chwili, błagając w duchu, by zaraz po zamknięciu oczu na pokład nie wezwał alarm do żagli.

Uczestnicy tegorocznych Regat Bałtyckich szczęśliwie dopłynęli do portu finałowego – Szczecina, gdzie hucznie powitali ich mieszkańcy oraz ci, którzy specjalnie na wielką fetę – odbywającą się od 30 lipca do 1 sierpnia imprezę Żagle 2021. Żeglarski Szczecin Zaprasza! – zjechali z całej Polski i zagranicy (język niemiecki czy rosyjski rozbrzmiewał na Wałach Chrobrego równie często, jak polski).

Czytaj więcej na zagle2021.wp.pl

Osiem najciekawszych wraków statków na dnie Bałtyku

Osiem najciekawszych wraków statków na dnie Bałtyku

Morze Bałtyckie skrywa na swoim dnie wraki wielu statków i okrętów (szacuje się, iż aż około 2000 jednostek różnego rodzaju). Przebadano do tej pory zaledwie ułamek z tej liczby.

Przeważająca część z okrętów spoczywających na dnie morskim leży tam głównie z powodu niekorzystnego rozwoju działań militarnych, których stały się bezpośrednimi „ofiarami” albo niesprzyjającej pogody, lub innych losowych sytuacji. Poznaj historię 8 najciekawszych okrętów i statków, które jeszcze dziś można spotkać w wodach Bałtyku.

Czytaj więcej na onet.pl

Castorone 6 coraz bliżej brzegu w Pogorzelicy

Castorone 6 coraz bliżej brzegu w Pogorzelicy

Dobra pogoda i niezbyt wzburzone morze powoduje, że włoski statek Castorone 6 układający gazociąg prowadzący z Danii do Pogorzelicy coraz bardziej zbliża się do naszego brzegu. Doskonale widzą tę jednostkę plażowicze, którzy korzystają jeszcze z uroków lata i przebywają na plaży.

Przypomnę, że kulminacyjnym punktem operacji będzie wciągnięcie na brzeg zespawanego na morzu 1600-metrowego odcinka rury, która zostanie wciągnięta przez wydrążony kilka miesięcy temu podziemny tunel o długości 600 metrów i średnicy 2 metrów, który kończy swój bieg w morzu w odległości 400 metrów od brzegu. Na wydrążonym tunelu wypoczywają plażowicze, którzy nawet nie wiedzą co jest pod nimi. Jak widać na zdjęciach Castorone towarzyszą inne jednostki, które dostarczają rury i stanowią bazę pomocniczą.

Czytaj wiecej na 24kurier.pl

Yara International to pierwsza firma z Norwegii, która opracowała autonomiczny statek mający zarazem w pełni elektryczny napęd. Pierwszy rejs miał odbyć się w 2020 r., ale wtedy plany pokrzyżowała pandemia koronawirusa. Teraz dowiadujemy się, że statek popłynie już w przeciągu kilku najbliższych tygodni.

Yara International pochwaliła się swoim koncepcyjnym statkiem autonomicznym, który ma w pełni napęd elektryczny w 2017 r. Pierwotnie statek miał wypłynąć pierwszy raz w zeszłym roku, ale plany zmieniono w wyniku pandemii. Teraz firma planuje przeprowadzić pierwszy rejs.

Czytaj więcej na komputerswiat.pl





REKLAMY GOOGLE
Regulamin  | Polityka prywatności  | Pliki cookies  | Płatności  | Reklamy  | Kontakt
strony internetowe łódź