seaman

dotpay
geotrust

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Norwegian Getaway -gigantyczny statek pasażerski w Gdyni

Stocznia ze Świnoujścia zbudowała nowoczesny kuter za miliony euro

Stocznia ze Świnoujścia zbudowała nowoczesny kuter za miliony euro

Nowoczesny kuter rybacki "Sara Karin" zbudowała stocznia Poltramp Yard ze Świnoujścia. Statek przeszedł dziś pozytywnie ostatnie testy i odbierze go norweski armator. Kuter ma długość 20 metrów.

Nie jest duży - mówi prezes stoczni Poltramp Yard Kazimierz Furkacz, ale zaznacza, że jednostka jest nowoczesna.

- Jest to statek do połowu dorszy i krewetek. Posiada wbudowaną przetwórnię w której może przetwarzać te produkty do docelowego odbioru - tłumaczy Furkacz.

Czytaj więcej na radioszczecin.pl

Największy kontenerowiec na świecie za kilka dni w Gdańsku

Największy kontenerowiec na świecie za kilka dni w Gdańsku

Już we wtorek (27 czerwca) do gdańskiego terminalu DCT wpłynie największy obecnie kontenerowiec na świecie. "OOCL Hong Kong" może pomieścić na pokładzie 21 413 kontenerów dwudziestostopowych. Statek ma 399,9 m długości i 58,8 m szerokości. To pierwszy z serii sześciu kontenerowców zamówionych przez OOCL w kwietniu 2015 roku za kwotę 950 mln dolarów.

"OOCL Hong Kong" ma ma być widoczny na redzie gdańskiego portu ok. godziny 19-20. Będzie widoczny z ul. Kontenerowej zobacz na mapie Gdańska przy DCT. Na środę planowane są oficjalne uroczystości z udziałem ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Czytaj więcej na biznes.trojmiasto.pl

Rosyjskie okręty podwodne poradzą sobie bez powietrza

Rosyjskie okręty podwodne poradzą sobie bez powietrza

Nieatomowy spalinowo-elektryczny okręt podwodny „Kronsztad” projektu 677 typu „Łada” będzie pierwszym okrętem podwodnym rosyjskiej marynarki wojennej, który otrzyma napęd niezależny od powietrza, pisze gazeta „Izwiestija”.

Najnowsze opracowanie wybawi okręt podwodny od potrzeby wypływania na powierzchnię w celu uzupełnienia zapasów powietrza, które jest niezbędne do funkcjonowania generatorów dieslowych w zanurzeniu. „Łada” dzięki napędowi niezależnemu od powietrza będzie w stanie przebywać pod wodą bez ujawniania swojej obecność do kilku tygodni.

Czytaj więcej na pl.sputniknews.com

Dron nad statkiem ostrzeże przed wielorybem

Dron nad statkiem ostrzeże przed wielorybem

Specjaliści z Białegostoku, Iławy i Szczecina rozpoczynają prace nad system, który ma pomóc statkom unikać kolizji. Projekt pod nazwą „AVAL” dostał ponad 9,2 mln zł dofinansowania z UE z programu Inteligentny Rozwój. Pieniądze przyznało też Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. – Umowa jest już podpisana – poinformowała dr Jolanta Koszelew z wydziału informatyki Politechniki Białostockiej.

„AVAL” to akronim angielskiego wyrażenia „Autonomous Vessel with an Air Look”, co oznacza „autonomiczny statek z powietrznym okiem”. Dr Jolanta Koszelew tłumaczy, że chodzi o nowatorską technologię nawigacji morskiej, która w różnych sytuacjach zagrożenia kolizją na morzu, przy wykorzystywaniu różnych źródeł informacji – m.in. z drona z kamerą, który będzie obserwował obszar wokół statku – pomoże wskazać bezpieczną drogę.

Czytaj więcej na tvp.info

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Prawie kolizja: Dwa tankowce na otwartym morzu

Popłyń galarem, poznaj flotę kaperską

Popłyń galarem, poznaj flotę kaperską

Krakowski Festiwal na Falach - Rzeka Pasji to wyjątkowe wydarzenie, inaugurujące rejs historycznymi statkami z Krakowa do Gdańska z okazji Roku Rzeki Wisły. Zaczyna się dzisiaj, potrwa do niedzieli. Odbywać się będzie stóp Wzgórza Wawelskiego, na Bulwarze Czerwieńskim.

W centrum wydarzeń będzie historyczny galar, własnoręcznie wykonany przez młodzież działającą w Fundacji Horyzont Zdarzeń. To XV-wieczny drewniany okręt historyczny, zbudowany dla upamiętnienia bitwy o Zalew Wiślany otwierającej drogę do morza dla naszego państwa; 15-metrowa jednostka wyposażona jest w działa, hakownice i kusze. Napęd stanowi 12 wioseł oraz żagiel. Statek jest wyjątkowy, ponieważ to pierwsze w Polsce pływające centrum kultury dawnej.

Czytaj więcej na dziennikpolski24.pl

Zwodowano największy żaglowiec świata

Zwodowano największy żaglowiec świata

Zygmunt Choreń to człowiek legenda, nazywany „ojcem żaglowców”, gdyż spod jego ręki wyszły projekty największych tego typu statków. Właśnie Polak pobił własny rekord. Na wodzie jest już pięciomasztowy Flying Clipper. Jednostka przejmie rolę największego żaglowca świata po Royal Clipperze. Na jej pokład może wejść 139 członków załogi oraz 300 pasażerów.

Flying Clipper już na wodzie. Uroczystość wodowania największego żaglowca świata odbyła się w sobotę w stoczni Brodosplit w Splicie. Autorem projektu jednostki, szczególnie ożaglowania i takielunku, jest Zygmunt Choreń, polski projektant żaglowców. Flying Clipper, pięciomasztowy żaglowiec, ma 162,22 m długości, a powierzchnia jego żagla to 6 347 m2. Statek budowany jest dla armatora Star Clippers i ma być oddany do eksploatacji jeszcze w tym roku - podaje gospodarkamorska.pl. Flying Clipper przejmie rolę największego żaglowca świata po Royal Clipperze, który może pomieścić 277 pasażerów.

Czytaj więcej na fakt.pl

Tu uczą się przyszli marynarze

Tu uczą się przyszli marynarze

To stały element szczecińskiego krajobrazu, ale żeby tam się dostać, trzeba być marynarzem. Przy trapie czerwona tabliczka przypomina, że wstęp jest wzbroniony. Dla słuchaczy RMF FM zrobiono jednak wyjątek. Niesamowitym Miejscem w Faktach RMF FM jest dziś Nawigator XXI, statek badawczy Akademii Morskiej w Szczecinie.

Nawigator od prawie 20 lat cumuje nieopodal Trasy Zamkowej. Statek ma 60 metrów długości i charakterystyczny biało-niebiesko-żółty kadłub. Jego załoga to 11 osób, na pokład zabiera jeszcze 6 wykładowców i 30 studentów. Przyszli marynarze właśnie na Nawigatorze XXI mają pierwsze kontakty z morzem. To tu uczą się nawigacji, obsługi i życia na statku - wszystkiego, co czeka ich w przyszłości.

Każdy wchodzący na pokład w pierwszej kolejności musi mieć zgodę oficera lub kapitana jednostki. Każdy gość jest odnotowywany w książce trapowej. Zapisywana jest godzina wejścia na pokład i cel wizyty. Formalności muszą być.

Czytaj więcej na rmf24.pl

Płace w PŻM zagrożone

Płace w PŻM zagrożone

Polska Żegluga Morska potrzebuje szybkich zmian. Pensje pracowników w Polskiej Żegludze Morskiej są zagrożone. Stanie się tak, jeżeli w przedsiębiorstwie nie ruszy plan naprawczy - poinformował zarządca komisaryczny Paweł Brzezicki.

Pytany przez Informacyjną Agencję Radiową komisarz Brzezicki nie chce mówić o cięciach, ale twierdzi, że obecnych płac nie da się utrzymać. Paweł Brzezicki dodaje, że bez programu naprawczego pieniędzy na pensję wystarczy na miesiąc do półtora miesiąca.

Zarządca twierdzi, że przedsiębiorstwo ma bieżącą płynność finansową. Problemem jest realizacja programu naprawczego. Jak informuje komisarz, zakłada on między innymi zmniejszenie budżetów na wypłaty na statkach o 13 procent. Po zmniejszeniu, jak twierdzi Paweł Brzezicki, polski marynarz będzie zarabiał tyle samo, co na zagranicznych jednostkach.

Czytaj więcej na biznes.onet.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Pamiętaj!! Nigdy, przenigdy niestawaj pod zawieszonymi ładunkami!! SAFETY FIRST!!

Drugi dzień Kongresu Morskiego w Szczecinie

Drugi dzień Kongresu Morskiego w Szczecinie

W Szczecinie rozpoczyna się dziś drugi i ostatni dzień Międzynarodowego Kongresu Morskiego. Wśród najważniejszych tematów drugiego dnia są inwestycje w portach, rola szkół zawodowych w kształceniu kadr dla branży czy źródła finansowania udrożnienia polskich szlaków wodnych.

Uczestnicy porozmawiają także o morskiej odnodze nowego Jedwabnego Szlaku z Chin do Europy, budowie okrętów wojennych w polskich stoczniach czy morskich farmach wiatrowych.

Według Prezesa Północnej Izby Gospodarczej Dariusza Więcaszka Kongres Morski to największe spotkanie w Europie, na którym pojawiają się ludzie związani z branżą morską i żeglugą śródlądową.

Czytaj więcej na szczecin.onet.pl

Statek, który niegdyś rozsławiał miasto

Statek, który niegdyś rozsławiał miasto

Pięćdziesiąt lat temu drobnicowiec MS Gorlice został ostrzelany w porcie w Aleksandrii. Po statku nie ma już śladu, ale był ciekawym elementem historii naszego miasta.

Gorlice miały kiedyś swój statek. Mało kto dzisiaj o tym jeszcze pamieta, ale rzeczywiście tak było. Nazywał się MS Gorlice. Drobnicowiec. Pierwszy i ostatni w historii miasta.

- W 1964 roku na jego pokładzie piłem najlepszą kawę - opowiada Czesław Kłapsa, gorliczanin. - Była pyszna, choć nie miałem porównania z innymi, bo wówczas z gatunków kaw, znałem tylko zbożową - śmieje się.

Czytaj więcej na gazetakrakowska.pl

Uwięzieni na Kanale

Uwięzieni na Kanale

Kiedy na początku wojny sześciodniowej nad brzegami Kanału Sueskiego stanęli zwycięscy Izraelczycy, kilkanaście statków znalazło się w pułapce bez wyjścia. Wśród nich dwa polskie drobnicowce. Dziwaczna niewola tej flotylli miała potrwać aż osiem lat.

Kanał Sueski, jako jedna z najważniejszych dróg wodnych świata, zawsze był newralgicznym elementem konfliktu arabsko-izraelskiego. Nacjonalizacja kanału przez Egipt w 1956 roku posłużyła ze pretekst do wspólnej francusko-brytyjsko-izraelskiej interwencji (operacja „Muszkieter”).

Już 7 czerwca 1967 r., krótko po rozpoczęciu wojny sześciodniowej nad brzegami Kanału stanęli zwycięscy Izraelczycy. Działania wojenne uwięziły na Jeziorze Gorzkim (najszerszej części Kanału) 17 statków – 14 towarowych i trzy tankowce. Ze względu na pociski latające nad jednostkami (Izraelczycy bombardowali egipskie lotniska po drugiej stronie kanału) i groźbę wywołania pożaru z pułapki wypuszczono jedynie tankowce wiozące ropę z Zatoki Perskiej. Potem wejścia do kanału zostały zaminowane. Częścią pechowej flotylli były również dwa okręty z Polski: drobnicowce, czyli przeznaczone do przewozu niewielkiej ilości towarów: Dżakarta i Bolesław Bierut. Dla załóg uwięzionych statków rozpoczął się okres przymusowej bezczynności.

Czytaj więcej na newsweek.pl

Przypłynął cruiser z bogatą historią

Przypłynął cruiser z bogatą historią

W poniedziałek (5 czerwca) przypłynął do Szczecina pierwszy w tym roku oceaniczny cruiser. To „Astoria”, jednostka z ciekawą historią. Rano zacumowała przy nabrzeżu Polskim. Opuścił port wieczorem (o godz. 20).

„Astoria” to obecnie najstarszy na świecie statek wycieczkowy w eksploatacji (nie licząc żaglowca „Silver Cloud”, również wykorzystywanego do przewozów pasażerskich). Jednostkę zbudowano w 1946 r. w stoczni w Goeteborgu jako „Stockholm” – dla Swedish America Line. W kolejnych latach zmieniała nazwy i właścicieli.

W 1956 r. ówczesny „Stockholm” zderzył się z włoskim transatlantykiem „Andrea Doria”. Była to jedna z najgłośniejszych katastrof morskich, w której zginęły 52 osoby. Statek wyremontowano, a w 1960 r. sprzedano rządowi NRD. W latach 80. służył jako hotel dla azylantów w porcie w Oslo. Później był przekazany Włochom. W 2008 r., jako „Athena” został zaatakowany przez 29 łodzi pirackich w Zatoce Adeńskiej. W ostatnich latach, pod nazwą „Astoria”, pływa dla operatora Cruise & Maritime Voyages, rozpoczynając rejsy wycieczkowe w Londynie.

Czytaj więcej na 24kurier.pl

Kompletują damską załogę Pogorii

Kompletują damską załogę Pogorii

Pod koniec lipca w regatach na trasie Kłajpeda-Szczecin popłynie gdyński jacht Pogoria, a na nim 44 młode kobiety. Załogę składającą się z chorujących na nowotwór dziewcząt, mają uzupełnić nastolatki z rodzin wielodzietnych. Właśnie rusza nabór, trzeba się jednak wykazać.

Pogoria regularnie bierze udział w regatach, ale tym razem skład załogi będzie nietypowy. W ostatnim etapie międzynarodowej imprezy żeglarskiej The Tall Ships Races 2017, Pogoria - jako jedyny żaglowiec - będzie mieć w całości damska załogę, która skompletowana zostanie w ramach akcji "Każdy może być żeglarzem". Rusza nabór dziewcząt mających nie więcej niż 25 lat, które uzupełnią skład amazonek.

Czytaj więcej na trojmiasto.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Private Maritime Security - ćwiczenia dla załogi?

– Dumni z przeszłości patrzmy w przyszłość – mówił prof. Wojciech Ślączka, rektor Akademii Morskiej w Szczecinie, podczas jubileuszu 70-lecia szkolnictwa morskiego w regionie. „Kurier Szczeciński” objął jubileusz patronatem.

Środową uroczystość rozpoczął przemarsz studentów AM z towarzyszeniem orkiestry wojskowej. Dotarli pod budynek Filharmonii Szczecińskiej, gdzie odbyła się część główna.

– Przez 70 lat uczelnia przeszła wiele przeobrażeń – przypomniał prof. Wojciech Ślączka. – Z jednowydziałowej szkoły bez prawa do nadawania stopni naukowych przeobraziła się w prężny ośrodek naukowo-dydaktyczny, realizujący badania dla potrzeb gospodarki morskiej. Przez te wszystkie lata uczelnia z uporem i determinacją walczyła o prestiż i renomę, sześciokrotnie zmieniając nazwę, aby dziś dumnie nosić miano Akademii Morskiej w Szczecinie. Absolwenci uczelni szybko obejmują funkcje kierownicze, wielu z nich pracuje we flocie światowej na stanowiskach oficerskich.

Czytaj więcej na 24kurier.pl

Arlington w Świnoujściu

Arlington w Świnoujściu

USS Arlington zawinął do Portu Wojennego w Świnoujściu. Ten amerykański okręt desantowy jest jednym z najnowszych jednostek tego typu w amerykańskiej marynarce i robi doskonałe wrażenie. - To prawdziwy gigant! - mówią mieszkańcy Świnoujścia spacerujący Wybrzeżem Władysława IV.

Wizyta okrętu w porcie w Świnoujściu ma związek z ćwiczeniami wojskowymi pn. BALTOPS. W dniach od 1 do 16 czerwca na Morzu Bałtyckim odbędzie się 45. edycja ćwiczeń BALTIC OPERATIONS (BALTOPS). W ćwiczeniach, które rozpoczną się w Szczecinie i zakończą w Kilonii (Niemcy) wezmą udział jednostki powietrzne, morskie i lądowe z państw NATO i krajów partnerskich.

Czytaj więcej na 24kurier.pl





REKLAMY GOOGLE
Regulamin  | Polityka prywatności  | Płatności  | Reklamy  | Kontakt
strony internetowe łódź