seaman

dotpay
geotrust

Pierwsze komercyjne bunkrowania LNG w Polskich portach

Pierwsze komercyjne bunkrowania LNG w Polskich portach

Jak poinformowała we wtorek, 19 marca, spółka PGNiG Obrót Detaliczny, 13 marca do zbiorników statku Fure Valo wtłoczono 54 tony LNG - co odpowiada 32 tys. m sześc. gazu ziemnego. Jednostka należy do szwedzkiego armatora, który planuje dalszy rozwój floty napędzanej LNG, i do końca roku ma mieć sześć statków na takie paliwo. Drugie bunkrowanie odbyło się 18 marca. Do zbiorników statku Ireland trafiło 18 t LNG, co odpowiada niecałym 11 tys. m sześc. gazu.

W ocenie wiceprezesa ds. handlowych PGNiG Macieja Woźniaka, paliwo to, m.in. ze względu na swoje ekologiczne walory, stanowi przyszłość transportu morskiego na Bałtyku. Zgodnie z dyrektywą ws. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych, najpóźniej do końca 2025 r., w portach morskich powinna powstać odpowiednia liczba punktów bunkrowania LNG. W przypadku Polski mają to być porty: Gdańsk, Gdynia, Szczecin oraz Świnoujście.

Czytaj więcej na nettg.pl

"Noga imigrantów tutaj nie postanie"

"Noga imigrantów tutaj nie postanie"

49 imigrantów znajduje się na pokładzie statku ratowniczego organizacji pozarządowej, która przypłynęła do portu we Włoszech. Władze nie pozwalają im wejść na teren kraju.

Rząd Włoch zaproponował im pomoc, ale nie zakwaterowanie. Minister spraw wewnętrznych Matteo Salvini zapowiedział, że wszyscy imigranci uzyskają wszelkie środki, które pozwolą im przeżyć i wrócić z powrotem do swojego kraju. Nie zgodził się jednak na to, żeby zostali wpuszczeni na teren Włoch.

Mogą uzyskać leczenie oraz być nakarmieni i ubrani. Możemy dać im wsparcie, jakiego najbardziej potrzebują, ale dopóki to ode mnie zależy, ich noga nie postanie na terenie Włoch - ogłosił wiceminister Salvini.

Czytaj więcej na o2.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Opuszczony statek przemytniczy

Wizyta żaglowca „Dar Młodzieży” w Londynie

Wizyta żaglowca „Dar Młodzieży” w Londynie

Płynący dookoła świata w ramach „Rejsu Niepodległości” żaglowiec „Dar Młodzieży” wejdzie w niedzielę 17 marca 2019 r. do portu w Londynie i zacumuje w Greenwich opodal Cutty Sark.

Z tej okazji wizytę w Londynie złoży minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk, który weźmie udział w spotkaniach na statku, a także otworzy seminarium biznesowe "Polskie porty bramą do Europy Środkowo-Wschodniej w dobie brexitu" 19 marca w De Vere Devonport House.

Podczas swojego pobytu w Londynie statek będzie miejscem licznych spotkań, w tym m.in. dla touroperatorów, dziennikarzy turystycznych, Polonii i kombatantów, a załoga statku odwiedzi Polski Ośrodek Społeczno-Kulturalny (POSK).

Czytaj więcej na mojawyspa.co.uk

Jak powstaje kadłub statku

Jak powstaje kadłub statku

Sprawa promu dla polskiego armatora ma przyspieszyć. Podczas ostatniej konferencji w Szczecinie zdecydowano, że nie Gryfia, lecz Stocznia Szczecińska będzie go budowała. Nim jednak na jej pochylni znów zaczną powstawać kompletne statki, warto przypomnieć, że montaż takiej konstrukcji składa się z wielu etapów i wielu procesów. Już sam kadłub to majstersztyk.

Przypomnijmy również, że prom będzie budowany w okresie, gdy Stocznia Szczecińska zmienia model działania stając się hubem, który jako zarządca majątku produkcyjnego steruje najważniejszymi procesami, zawiera kontrakty i jednocześnie koordynuje pracę działających na jej terenie spółek produkcyjnych.

Czytaj więcej na 24kurier.pl

Czas na muzeum morskie

Czas na muzeum morskie

Morskie Centrum Nauki im. Jerzego Stelmacha wkrótce ma powstać na szczecińskiej Łasztowni. Niedawno ogłoszono przetarg na jego wykonawcę. Tymczasem prawie 20 stowarzyszeń morskich zwróciło się z prośbą do marszałka województwa Olgierda Geblewicza oraz prezydenta Szczecina Piotra Krzystka o zaplanowanie budowy w mieście tradycyjnego muzeum, w którym byłoby miejsce na eksponaty związane z morzem.

Szczecińskie środowisko morskie jest usatysfakcjonowane budową Morskiego Centrum Nauki, jednak uważa, że nie można na tym poprzestać.

– Społeczność naszego morskiego regionu od szeregu dziesięcioleci nurtuje sprawa muzeum morskiego – napisał w liście do marszałka, w imieniu morskich stowarzyszeń, kpt. ż.w. Włodzimierz Grycner. – W Morskim Centrum Nauki widzimy początek drogi, która powinna doprowadzić do powstania muzeum gromadzącego zbiory nautyczne.

Czytaj więcej na 24kurier.pl

Była pierwszą kobietą w Polsce, która została kapitanem

Była pierwszą kobietą w Polsce, która została kapitanem

Żeby dopiąć swego i pływać po wielkim morzu, musiała się namęczyć. Mężczyźni nie chcieli wpuścić jej na pokład, nie traktowali jej poważnie. Ale ona pokazała im figę. – Jak zdałam egzamin na kapitana żeglugi wielkiej z pierwszą lokatą, to chłopom opadły szczęki – opowiada. Danuta Kobylińska-Walas dowodziła 11 statkami. I była świetna.

Kapitan w spódnicy, Madame Commandante, Woman Sea Captain. Przydomków ma wiele. Ale Danuta Kobylińska-Walas, pierwsza w Polsce i jedna z pierwszych w Europie kobieta – kapitan żeglugi wielkiej, jest przede wszystkim Żabą.

– Na obozie żeglarskim w Trzebieży miałam zielony kostium kąpielowy i podczas wszystkich przerw w żeglowaniu skakałam do wody. Stąd ta Żaba się wzięła – opowiada mi Danuta Kobylińska-Walas. Na pytanie, czy znajomi wciąż ją tak nazywają, odpowiada ze śmiechem: – Nadal. Chociaż w ropuchę się zmieniam.

Czytaj więcej na natemat.pl

Japonia: wodolot zderzył się z wielorybem

Japonia: wodolot zderzył się z wielorybem

Prom kursujący między portem Niigata a wyspą Sado, zderzył się podczas rejsu z morskim zwierzęciem - prawdopodobnie wielorybem. Rannych zostało 87 osób, w tym pięć ciężko.

Wodolot ze 120 pasażerami i czterema członkami załogi na pokładzie wypłynąl z portu Niigata (centrum administracyjne prefektury o tej samej nazwie) i obrał kurs na wyspę Sado. Płynąc z dużą prędkością uderzył w podwodny obiekt, prawdopodobnie wieloryba.

W rezultacie tego zderzenia co najmniej 87 pasażerów odniosło obrażenia. Pięciu z nich - jak informuje agencja Kyodo - jest ciężko rannych.

Czytaj więcej wiadomosci.wp.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

10 największych statków specjalistycznych na świecie

Janina Gąsiorowska: Jestem mamą statku

Janina Gąsiorowska: Jestem mamą statku

35 lat temu, w argentyńskiej stoczni w Buenos Aires ochrzczono statek Ziemia Zamojska.

Początek 1984 roku to był trudny czas dla Janiny Gąsiorowskiej. Wojewódzka Rada Związków Zawodowych w Zamościu, której była sekretarzem, została zlikwidowana. Ona szukała nowej pracy. Niepewność, nerwy odbiły się na jej zdrowiu.

Pani Janina pojechała do sanatorium do Buska-Zdroju. Akurat wtedy redakcja "Tygodnika Zamojskiego" finalizowała plebiscyt na matkę chrzestną statku "Ziemia Zamojska". Janina Gąsiorowska była jedną z 17 kandydatek. Doceniono jej działalność społeczną, aktywność w przeróżnych organizacjach kobiecych i związkowych. To ona była inicjatorką medalu "Zamojskim Matkom", który w latach 1976-1980 był przyznawany przez wojewodę zamojskiego Bolesława Didyka, matkom, które urodziły kilkoro dzieci. Takich zasług było wiele.

Czytaj wiecej na kronikatygodnia.pl

Stu migrantów wdarło się na prom

Stu migrantów wdarło się na prom

Dziesiątki migrantów, chcących dostać się do Wielkiej Brytanii, wdarły się we Francji na pokład promu kursującego po kanale La Manche. Incydent spowodował 12-godzinną, policyjną obławę, podczas której służby przeczesywały statek - poinformowali w niedzielę urzędnicy. O sprawie pisze agencja AFP.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 2 marca, późnym wieczorem.

Jak informuje AFP, około stu migrantów włamało się do portu w Calais w północnej Francji. Dziesiątkom z nich udało się wedrzeć na pokład promu, który przypłynął z Dover w Wielkiej Brytanii.

W wyniku policyjnej obławy zatrzymano w sumie 63 migrantów. Wielu z nich próbowało ukryć się na pokładzie duńskiego statku "Calais Seaways" - podały władze regionalne.

Czytaj więcej na fakty.interia.pl

Żeglarstwo - okres "bohaterski"

Żeglarstwo - okres "bohaterski"

Dwudziestego dziewiątego marca bieżącego roku, godzinę przed południem, na pokładzie zacumowanego, na stałe, w Gdyni DARU POMORZA przewidywana jest uroczystość pośmiertnego nadania, na ręce rodziny, Krzyża Komandorskiego orderu Polonia Restituta panu Władysławowi Wagnerowi, pierwszemu polskiemu żeglarzowi sportowemu, który, w latach 1932-1939, na trzech własnych jachtach , Zjawie, Zjawie II i Zjawie III pod żaglami okrążył świat. Przerwał rejs w Wielkiej Brytanii, w sierpniu 1939 roku i nigdy już nie wrócił do Polski. Wojnę przepływał jako marynarz na polskich statkach handlowych, pod jej koniec usiłował utrzymywać się z rybołówstwa na pokładzie przebudowanej na kuter Zjawy, ostatecznie wyemigrował do USA przebywając ocean atlantycki, a jakże, na pokładzie jachtu żaglowego, który dowiózł go na Karaiby w kręgu których, związany do końca życia z morzem i żaglami, pozostał już na zawsze.

Marcowa uroczystość będzie ukoronowaniem wieloletnich starań żeglarskiej Polonii o uhonorowanie kapitana Wagnera po to by następne pokolenia, wyraźnie widziały czyny swych poprzedników.

Czytaj więcej na salon24.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Widok na siłownię. Pasjonatom nigdy się nie znudzi.

Statek uderzył w koreański most. Rosjanin był pijany

Statek uderzył w koreański most. Rosjanin był pijany

Rosyjski statek towarowy uderzył w most w Pusanie, największym mieście portowym Korei Południowej. Jak podają służby, kapitan był pijany.

Na szczęście nikt nie został ranny. Most trzeba było jednak zamknąć ze względów bezpieczeństwa. Uszkodzony jest także statek - donosi "Fox News".

"Seagrand" płynął w kierunku odwrotnym niż zaplanowany kurs. Nie wiadomo jeszcze, czy podczas manewrów statkiem sterował sam kapitan, czy też przekazał dowództwo któremuś z oficerów. Na pokładzie wolno spożywać alkohol. Panuje jednak zakaz prowadzenia statku po jego spożyciu.

Czytaj więcej na o2.pl





REKLAMY GOOGLE
Regulamin  | Polityka prywatności  | Pliki cookies  | Płatności  | Reklamy  | Kontakt
strony internetowe łódź