seaman

dotpay
geotrust

Gdańska stocznia zaczyna ważną budowę

Gdańska stocznia zaczyna ważną budowę

Symbolicznym uroczystym cięciem blach gdańska stocznia Remontowa Shipbuilding S.A. rozpoczęła budowę drugiego niszczyciela min projektu Kormoran II dla polskiej Marynarki Wojennej. Pierwsza jednostka tego typu powstała w tej samej stoczni.

Okręt budowany jest na mocy kontraktu, który został podpisany w końcu grudnia ub.r. Umowa dotyczyła dostawy dwóch niszczycieli min typu Kormoran wraz z trzema pakietami wsparcia logistycznego.

Zamawiającym był Inspektorat Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej, a wykonawcą - konsorcjum, w którym rolę lidera pełni gdańska stocznia Remontowa Shipbuilding; w jego skład wchodzą też: Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A. w Gdyni oraz PGZ Stocznia Wojenna.

Czytaj więcej na m.niezalezna.pl

Jak Akademia Morska rozliczała się ze swoją własną spółką

Jak Akademia Morska rozliczała się ze swoją własną spółką

Niewłaściwe gospodarowanie mieniem, ryzyko narażenia interesów uczelni - tak wyglądają wnioski z kontroli szkolnictwa morskiego przez NIK. Kontrowersje wywołują zwłaszcza relacje Akademii Morskiej w Gdyni z uczelnianą spółką, Studium Doskonalenia Kadr.


Najwyższa Izba Kontroli w najnowszym raporcie wzięła pod lupę działalność szkół morskich w Polsce w latach 2015-17. W w wyniku kontroli NIK stwierdziła "szereg nieprawidłowości" w gospodarowaniu mieniem Akademii Morskiej w Gdyni (obecnie, od kilkunastu dni, uczelnia działa pod nazwą Uniwersytet Morski w Gdyni), które "stwarzały wręcz ryzyko naruszenia interesów uczelni".

Czytaj wiecej na money.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Czasy świetności offshorów już chyba za nami więc teraz konwertują w drugą stronę z  Platform Supply Vessels (PSV) na statki rybackie

Szczecińska stocznia zbuduje autonomiczny statek

Szczecińska stocznia zbuduje autonomiczny statek

- Czekamy na rozstrzygnięcie konkursu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w sprawie opracowania projektu prototypu statku semiautonomicznego. Wybór naszego konceptu, z udziałem krajowych kooperantów oraz uczelni wyższych, stworzy warunki do opracowania pierwszego statku autonomicznego nie tylko w Polsce, ale i w Europie - powiedział WNP.PL dr Grzegorz Wojarnik, wiceprezes Stoczni Szczecińskiej.

  • Reaktywację działalności stoczniowej na gruzach Stoczni Szczecińskiej ogłoszono w 2016 r. 
  • Prawdziwe wejście w branżę okrętową rozpoczęło się od podpisania w maju 2018 roku umowy z niemieckim armatorem Lauterjung Shipmanagement w sprawie produkcji dwóch statków średniej wielkości. 
  • Zarząd ocenia, że będzie w stanie - we współpracy w wieloma ośrodkami, w tym informatycznymi - opracować projekt statku autonomicznego, a następnie zbudować prototypową jednostkę. 
  • Byłoby to zwieńczenie procesu rozwoju zakładu, który powstał na terenie upadłej w 2009 roku Stoczni Szczecińskiej Nowa (SSN) i jest odtwarzany od podstaw.

Czytaj więcej na hutnictwo.wnp.pl

Akademia Morska buduje swojego drona

Akademia Morska buduje swojego drona

"Dron na uwięzi" to robocza nazwa projektu, w którym biorą udział naukowcy z Akademii Morskiej w Szczecinie. Dron który ma być wykorzystywany m.in. do poszukiwań ratunkowych na wodzie. Testy odbyły się na statku szkoleniowym Nawigator XXI.

- Dron ma być narzędziem przede wszystkim dla służb ratowniczych. Umożliwi on obserwację z góry. To ważne szczególnie teraz, gdy konieczne jest wsparcie w kwestii zjawiska migracji - powiedział jeden z konstruktorów drona Alberto Mennella z firmy Top View. Wyjaśnił, że zastosowano w nim unikalne rozwiązanie – dron jest bowiem "na uwięzi".

- Jest do niego przymocowany kabel, który dostarcza energię elektryczną do silników, układów sterowania kamer i sensorów drona, dzięki czemu nie ma konieczności wymiany baterii – powiedział Mennella. Dodał, że dzięki temu przesyłanie danych jest łatwiejsze. - Ponadto, pozwala to uniknąć zakłóceń powodowanych przez wiele urządzeń elektromagnetycznych, jak na przykład radary, zamontowanych na pokładzie statku – zaznaczył konstruktor.

Czytaj więcej na szczecin.onet.pl

Startuje wielki projekt czyszczenia oceanów

Startuje wielki projekt czyszczenia oceanów

Przez ostatnie pięć lat The Ocean Cleanup, organizacja stworzona przez 24-letniego dziś holenderskiego wynalazcę Boyana Slata, pracowała nad systemem, który ułatwiłby posprzątanie oceanów z plastiku. Właśnie został on zwodowany.

W oceanach znajduje się niesamowicie duża ilość plastiku, każdego dnia jest go coraz więcej. Wiadomo, że co roku do morskich wód dostaje się 8 milionów ton plastiku – a to najprawdopodobniej dane niedoszacowane, bo nie biorą pod uwagę takich śmieci jak sieci rybackie.

Plastikowe odpady rozpadają się na mniejsze kawałki, a znaczna ich część przemieszcza się pod wpływem prądów w jedno miejsce, gdzie tworzą wręcz pływające platformy. Przykładem jest Wielka Pacyficzna Plama Śmieci.

Czytaj więcej na businessinsider.com.pl

Ogromny statek wbił się w plażę. Kapitan był pijany

Ogromny statek wbił się w plażę. Kapitan był pijany

Plażowicze wypoczywający na greckim wybrzeżu musieli przeżyć szok, gdy ich oczom ukazał się gigantyczny statek transportowy.

Drobnicowiec o nazwie Arslanbey płynął z portu Amaliapoli do Stambułu. Zboczył jednak z kursu i "wylądował" na plaży na greckiej wyspie Eubea.

Wyjaśnienie okoliczności zajęło służbom zaledwie chwilę. Wystarczyło do tego zbadanie kapitana alkomatem, które potwierdziło, że był on pijany. Jednostkę odholowano i zalecono jej dokładną inspekcję.

Czytaj więcej na o2.pl

Pracowała na jachtach, którymi podróżują gwiazdy

Pracowała na jachtach, którymi podróżują gwiazdy

Wielu młodych ludzi w Stanach Zjednoczonych jest zakochanych w idei pracy na jachtach, którymi podróżują milionerzy, gwiazdy i celebryci. Jest to jednak bardzo trudne zajęcie i często wygląda zupełnie inaczej, niż można to sobie wyobrażać.

Ta praca obejmuje sześciocyfrowe zarobki, dostęp do najpiękniejszych miesc na świecie i możliwość imprezowania z celebrytami. Praca na jachcie jest coraz popularniejszą formą zarobku w Stanach Zjednoczonych. Mnóstwo ludzi chce pracować jako marynarze, stewardessy czy kapitanowie na luksusowych statkach podczas rejsów przez Morze Śródziemne czy Morze Karaibskie. Od kilku dni jednak coraz więcej mówi się na temat ciemnych aspektów tego zajęcia. Wszystko po zagadkowej śmierci 20-letniej Sinead McNamary. Kobieta pracowała na luksusowym 92-metrowym jachcie, którego właścicielem jest Alberto Baillères, potentat przemysłu górniczego z Meksyku. Po dwóch dniach od zacumowania w Kefalonii, znaleziono ją zaplątaną w liny na jachcie. Początkowo media informowały, że zmarła już tam, jednak później podano, że nastąpiło to dopiero w drodze do szpitala.

Czytaj więcej na msn.com

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Takie statki też pływają :)

Archeolodzy zbadają trzy odkryte stanowiska wrakowe w Bałtyku

Archeolodzy zbadają trzy odkryte stanowiska wrakowe w Bałtyku

Trzy nowe stanowiska wrakowe zostały odkryte w Bałtyku na Podczelu w ramach projektu realizowanego przez Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Przed nami trzeci i ostatni etap prac – powiedział dyrektor muzeum Aleksander Ostasz.

Prace poszukiwawcze na Bałtyku, na wysokości Kołobrzegu, prowadzi miejscowe Muzeum Oręża Polskiego w ramach projektu "Wraki Kołobrzegu 2018. Rozpoznanie podwodnych stanowisk archeologicznych w ramach badań AZP (Archeologiczne Zdjęcia Polski – PAP)". To już trzecia edycja projektu dotowana przez MKiDN.

Jak poinformował wczoraj dyrektor muzeum, rzeczoznawca MKiDN Aleksander Ostasz, w 2018 r. prace poszukiwawcze prowadzone są na wysokości Podczela, na wschód od przebadanego w ubiegłym roku rejonu. Badania realizowane są z pokładów jednostki hydrograficzno-pomiarowej ECHO 2 i jednostki pomiarowo-nurkowej SARACENN II.

Czytaj więcej na szczecin.onet.pl

Powstał jeden z największych statków pasażerskich świata

Powstał jeden z największych statków pasażerskich świata

Nie bez powodu nazywany jest "pływającym miastem". Zabiera na pokład ponad 5 tys. osób, posiada teatr, restauracje, kina, kasyna, a nawet szpital czy więzienie. Statek AIDAnowa jest gotowy do dziewiczego rejsu.

Wycieczkowiec będzie pływał z Wysp Kanaryjskich na Maderę w 7-dniowe rejsy

AIDAnowa to prawdziwy olbrzym. Długość statku wynosi 337 m. To więcej niż 3 boiska piłkarskie, wysokość Pałacu Kultury i Nauki czy wieży Eiffla. Waży ponad 200 tys. ton, posiada 18 pokładów i 2,6 tys. kabin, które pomieszczą łącznie 5,2 tys. pasażerów. Do tego trzeba doliczyć ponad tysiąc członków załogi.

Czytaj więcej na turystyka.wp.pl

Brak rąk do pracy, więc roboty będą spawać statki

Brak rąk do pracy, więc roboty będą spawać statki

Trudności w pozyskaniu kadr zachęcają gdyńską stocznię Crist do automatyzacji produkcji - pisze w środę, 1 sierpnia, Puls Biznesu.

Stocznia Crist z Gdyni kupiła roboty spawalnicze i obecnie szkoli pracowników, którzy będą je obsługiwać - informuje Puls Biznesu.

Dzięki temu spółka poprawi efektywność i ograniczy zapotrzebowanie na pracowników produkcyjnych, których trudno pozyskać. I szykuje się do kolejnych inwestycji.

Czytaj więcej na nettg.pl

"Statek widmo" na wodach Mjanmy

"Statek widmo" na wodach Mjanmy

Ogromny "statek widmo" został w tym tygodniu zauważony w pobliżu Rangunu. Na jego pokładzie nikogo nie było, a ostatni raz w rejestrach jednostka występowała w... 2009 roku. Śledczy z Mjanmy zaczynają odkrywać tajemnice statku - podaje BBC.

18 ‹ wróć Kontenerowiec ma ponad 177 metrów długości. Natrafili na niego rybacy prowadzący połowy na wodach w okolicy stolicy Mjanmy Rangunu. W czwartek na jego pokład weszły lokalne służby próbując odkryć jak doszło do tego, że wielka jednostka została opuszczona przez załogę i znalazła się na terenie ich kraju. Ranguńska policja opublikowała na Facebook'u zdjęcia znalezionego statku.

Czytaj więcej na wiadomosci.onet.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Tym się ekscytuje ostanio świat: Francuscy i brytyjscy rybacy pobili się o przegrzebki 





REKLAMY GOOGLE
Regulamin  | Polityka prywatności  | Pliki cookies  | Płatności  | Reklamy  | Kontakt
strony internetowe łódź