seaman

dotpay
geotrust

Nowe okręty podwodne dla polskiej armii

Nowe okręty podwodne dla polskiej armii

Nowe okręty podwodne dla Marynarki Wojennej to jedna z najbardziej palących potrzeb polskiej armii. Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało przyspieszenie w tej sprawie – po podpisaniu umowy na system Patriot niebawem podjęte mają zostać negocjacje dotyczące zakupu okrętów podwodnych. Naval Group, francuski producent okrętów podwodnych Scorpène, proponuje współpracę przemysłową, która pozwoli na stworzenie w Polsce dwóch tysięcy miejsc pracy.

– Nasza oferta dla Polski obejmuje okręty podwodne typu Scorpène, najpotężniejsze konwencjonalne okręty podwodne w NATO, w tym dostęp do całości opracowanego przez nas wyposażenia okrętów typu Barracuda. Oznacza to zarówno pociski manewrujące, opracowane we współpracy z MBDA, jak i torpedy ciężkie i pociski rakietowe Exocet. To kompletna oferta, która zapewni Polsce najlepsze narzędzia z zakresu broni konwencjonalnej dostępne w NATO – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Hervé Guillou, prezes koncernu Naval Group.

Czytaj więcej na tysol.pl

Na Hawajach lawa wulkaniczna spadła na łódź z turystami

Na Hawajach lawa wulkaniczna spadła na łódź z turystami

23 osoby zostały ranne, gdy kula gorącej lawy wulkanicznej spadła na statek z turystami, którzy oglądali erupcję wulkanu Kilauea na największej wyspie archipelagu Hawajów - Hawaii, znanej też jako Big Island - poinformowały wczoraj lokalne władze.

Cztery osoby trafiły do szpitala, stan jednej - młodej kobiety - jest poważny. Reszta pasażerów odniosła jedynie powierzchowne razy, głównie niegroźne oparzenia i zadrapania.

Do wypadku doszło, gdy turyści oglądali z pokładu łodzi wycieczkowej jak strumień lawy spływa do Pacyfiku. Podczas kontaktu z wodą nastąpiła jednak eksplozja, w wyniku której kula gorącej lawy spadła na statek, przebijając jego dach.

Czytaj więcej na wiadomosci.onet.pl

Śmierć podczas rejsu Nawigatora XXI

Śmierć podczas rejsu Nawigatora XXI

Podczas rejsu stracił przytomność załogant statku szkoleniowo-badawczego Nawigator XXI, należącego do Akademii Morskiej w Szczecinie. Mimo akcji morskich ratowników SAR nie udało się go uratować.

W piątek, około godziny 19. statek badawczy Nawigator XXI znajdował się na Zalewie Szczecińskim gdy jeden z załogantów jednostki stracił przytomność i przestał oddychać. Jak powiedziała dziennikarzom Weronika Bulicz, rzeczniczka Akademii Morskiej w Szczecinie załoga przystąpiła do reanimacji. Uczestnicy rejsu wezwali przez radio SAR, czyli ratowników Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

Nawigator XXI obrał kurs do najbliższego portu, czyli Polic, a w jego kierunku wypłynął statek ratowniczy Monsun oraz jednostka Aga z Trzebieży wraz z zespołem ratownictwa medycznego. Już osiem minut później ratownicy weszli na pokład Nawigatora XXI i przejęli reanimację. Niestety, mimo ich prób, nie udało się przywrócić oddechu i stwierdzono zgon członka załogi. Statek szkoleniowy był w drodze powrotnej do portu w Szczecinie.

Czytaj więcej na wiadomosci.wp.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Tak wygląda praca w firmach zajmujących się statkami po kolizjach, pożarach itp.

Nie ma obaw - prom dla PŻB będzie zbudowany

Nie ma obaw - prom dla PŻB będzie zbudowany

Pełnomocnik Marszałka Województwa ds. gospodarki morskiej Rafał Zahorski twierdzi, że prom dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej nie jest budowany, prace projektowe nad jednostką stoją w miejscu, nie ma też stoczni, która może statek zbudować.

W środę minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk przedstawił firmy, które projektują jednostkę, stocznię, która będzie zamawiać pierwsze urządzenia na statek oraz harmonogram prac przy budowie promu dla PŻB.

Pełnomocnik Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego do spraw gospodarki morskiej Rafał Zahorski w jednej z gazet napisał, że nikt promu nie projektuje. Jerzy Pietrzak z firmy NED Project przedstawił spółki, które zajmują się projektem promu.

Czytaj więcej na radioszczecin.pl

Imigranci zaatakowali załogę włoskiego statku

Imigranci zaatakowali załogę włoskiego statku

Migranci, uratowani u wybrzeży Libii przez włoski statek, zaatakowali jego załogę. Obawiali się, że zostaną przetransportowani do Trypolisu. Z pomocą marynarzom przyszła jednostka włoskiej straży przybrzeżnej.

Minionej nocy statek „Vos Thalassa”, pływający pod włoską banderą i należący do prywatnej francuskiej platformy wiertniczej, podjął z uszkodzonej łodzi 66 migrantów. Zrobił to wbrew dyspozycjom zbliżających się jednostek libijskiej straży przybrzeżnej.

W związku z tym włoskie MSW zapowiedziało, że statek nie będzie przyjęty w żadnym włoskim porcie, a migranci powinni być przeniesieni na pokład libijskich patrolowców. Wówczas migranci zbuntowali się i zaatakowali załogę, która zabarykadowała się na mostku kapitańskim i wezwała pomoc.

Czytaj więcej na tvp.info

Nowy lodołamacz Gazpromu utoruje szlak do Wrót Arktyki

Nowy lodołamacz Gazpromu utoruje szlak do Wrót Arktyki

Uroczystość wprowadzenia ponad 120-metrowego lodołamacza Aleksander Sannikow do użytkowania odbyła się 29 czerwca br. w Petersburgu. Jednostkę zamówiła spółka Gazprom Nieft.

Statek został zaprojektowany przez finlandzkie biuro projektowe Aker Arctic i zbudowany stoczni Vyborg, należącej do rosyjskiego koncernu stoczniowego, funkcjonującego pod nazwą United Shipbuilding Corporation.

Zgodnie z planami Gazpromu statek ma przyczynić się do utrzymania całorocznych dostaw ropy arktycznej na światowy rynek. Aleksander Sannikow będzie towarzyszył tankowcom przewożącym surowiec ze złóż nowoportowskich, pokonując Północną Drogę Morską.

Czytaj więcej na salon24.pl

Nova Star, czyli prom widmo

Nova Star, czyli prom widmo

Zamiast rejsu przez Bałtyk ciuciubabka. Taką atrakcję w te wakacje zaserwował swoim klientom polski armator PŻB Polferries. O sprawie informowaliśmy już kilka dni temu. Niestety, ma ona swój ciąg dalszy, ale wciąż bez szczęśliwego zakończenia.

- Otrzymaliśmy tylko krótki SMS o odwołaniu naszego terminu i żadnych przeprosin. Mieliśmy płynąć 6 lipca. Sprawiło nam to olbrzymi kłopot. Wszystkie rejsy Stena Line są już zarezerwowane. Zmuszeni jesteśmy jechać przez Ystad - jak dostaniemy miejsce na promie - lub przez Danię i Niemcy do Mrągowa, czyli ok. 2000 km, bo mieszkamy na północy Szwecji. Dwie zaprzyjaźnione z nami rodziny, które miały płynąć we wcześniejszym terminie są zrozpaczone. Zepsuto im dawno zaplanowany urlop. PŻB dało plamę. Pieniądze obiecują oddać, ale kiedy? Teraz moją rodzinę podróż do Polski może wielokrotnie więcej kosztować - informował nas pan Roman ze Szwecji, który planował urlop w Polsce.

Czytaj więcej na biznes.trojmiasto.pl

Wiatr w oczy morskim wiatrakom? Tym razem problemem mogą być statki

Wiatr w oczy morskim wiatrakom? Tym razem problemem mogą być statki

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej zgłosiło swoje zastrzeżenia do projektu zagospodarowania przestrzennego Polskich Obszarów Morskich. Stowarzyszenie wskazuje, że nowe zapisy znacznie opóźnią inwestycję, nałożą dodatkowe koszty i obowiązki na inwestorów, a w niektórych miejscach są nawet wbrew konstytucji.

Plan Zagospodarowania Przestrzennego Polskich Obszarów Morskich odgrywa dużą rolę z punktu widzenia przyszłych inwestorów. Tak jak w przypadku lądowych planów, determinuje on sposób wykorzystywania przestrzeni morskiej. Precyzuje on dokładnie, co można robić, gdzie i w jaki sposób.

Czytaj więcej na businessinsider.com.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

M/S TEIGENES, nowoczesny statek do połowu ryb

Rozpoczyna się Baltic Sail Gdańsk

Rozpoczyna się Baltic Sail Gdańsk

Rejsy i zwiedzanie żaglowców, koncerty szantowe, regaty i pokazy rekonstruktorów - to główne atrakcje rozpoczynającego się dziś w Gdańsku zlotu Baltic Sail. Impreza potrwa do niedzieli 8 lipca.

Gdańska odsłona Baltic Sail odbywa się już po raz 22. W tym roku przy nabrzeżach Motławy cumuje 26 jednostek. Najdłuższą i jednocześnie największą w dotychczasowej historii imprezy jest holenderski bryg „Mercedes”. 50-metrowy statek na dwóch masztach rozwija 18 żagli o łącznej powierzchni 900 m kwadratowych. Jednostka powstała w 1958 r. w Holandii jako statek rybacki. Pływając pod brytyjską banderą, przez lata służyła do połowów na północnym Atlantyku. Po przebudowie, od 2005 r. pisze swoją historię jako żaglowiec. Zaprojektowano go specjalnie do czarterów i organizowania przyjęć na pokładzie. Portem macierzystym jednostki jest Amsterdam, a mottem, które przyświeca właścicielom, jest hasło „Wiatr to nasz przyjaciel”.

Czytaj więcej na trojmiasto.wyborcza.pl

Na "Ślązaku" trwają ostatnie prace

Na "Ślązaku" trwają ostatnie prace

Wznowiono prace na "Ślązaku". To okręt budowany od 2001 roku dla polskiej Marynarki Wojennej. Według jego konstruktorów, okręt jest praktycznie gotowy, teraz czekają go próby stoczniowe i morskie.

Ministerstwo Obrony Narodowej w piątek ogłosiło podpisanie umowy na dokończenie robót. Prace w Stoczni Wojennej wznowiono, choć jak podkreśla kierownik projektu Maciej Fularczyk, zbyt wiele do wykonania ich nie zostało, bo okręt jest praktycznie gotowy.

- Pozostały nam do wykonania prace związane z szeroko rozumianą "galanterią" na pokładzie. To różnego rodzaju prace wyposażeniowe czy też malarskie. Wszystkie główne systemy związane zarówno z napędem jak i uzbrojeniem są gotowe - mówi kierownik projektu Maciej Fularczyk.

Czytaj więcej na radiogdansk.pl

Statek Future of the Fjords – ekologicznie po fiordach

Statek Future of the Fjords – ekologicznie po fiordach

Katamaran Future of the Fjords to pierwsza pływająca po wodach Sognefjordu jednostka, napędzana wyłącznie energią elektryczną. Ten cud techniki został oddany do użytku pod koniec maja tego roku. Zbudowany z włókna szklanego, napędzany dwoma silnikami elektrycznymi o mocy 585 KM każdy, nawiązuje kształtem do ostrych ścian skalnych otaczających fiord. Jednorazowo może przewieźć 400 pasażerów, poruszając się z prędkością 16 węzłów. Podróż z Flåm do Gudvangen przez Nærøyfjord i Aurlandsfjord – odnogi Sogne – zajmuje mu 1,5 godziny.

Norwegowie, żyjąc przez wieki w otoczeniu przyrody, liczą się z jej ograniczeniami: skaliste, górskie tereny, trudne do osadnictwa i uprawy ziemie, niespokojne morze, przeprawy przez fiordy, niskie temperatury i polarne noce – wymieniać można by długo. Nowych technologii nie używa się tu jednak do podporządkowania natury. Przeciwnie - dobro środowiska naturalnego stawiane jest na pierwszym miejscu. Przykładem takiego myślenia jest firma The Fjords, która w 2016 roku otrzymała nagrodę branży morskiej „Statku Roku” za hybrydowy katamaran Vision of the Fjords. Future of the Fjords to bliźniaczy statek, z tym, że w zakresie rozwiązań proekologicznych konstruktorzy postawili na bezkompromisowość: katamaran jest bezemisyjny, nie wytwarza żadnego hałasu, nie dokonuje zrzutu zanieczyszczeń i korzysta wyłącznie z napędu elektrycznego.

Czytaj więcej na infowire.pl

Sztuka zatapiania statków

Sztuka zatapiania statków

Czego potrzeba, by posłać okręt wojenny na dno morza? Torpedy! Chyba że wrak ma służyć wyraźnie określonym celom. Wówczas nie obejdzie się bez kilkuletniego planowania i chirurgicznej wręcz precyzji.

Słońce bezlitośnie nagrzewało USNS General Hoyt S. Vandenberg. Weteran wojenny miał znaleźć miejsce wiecznego spoczynku na pełnym morzu, około 11 kilometrów na południowy wschód od Key West na Florydzie. W ostatniej drodze dawnemu okrętowi telemetrycznemu amerykańskiej marynarki wojennej towarzyszyło około 2000 łodzi. Po dotarciu do celu towarzysze opuścili olbrzyma odznaczonego m.in. Medalem za Służbę w Obronie Narodowej. Vandy - jak poufale nazywali go marynarze- raz jeszcze ustawił się dziobem do wiatru, po czym nad oceanem rozbrzmiało wydobywające się z głośników odliczanie. Gdy dobiegło końca, 42 ładunki wybuchowe wyrwały 42 otwory w burtach i posłały bohatera wojennego prosto w otchłań...

Czytaj więcej na nt.interia.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Statek przepływa nad nurkiem





REKLAMY GOOGLE
Regulamin  | Polityka prywatności  | Pliki cookies  | Płatności  | Reklamy  | Kontakt
strony internetowe łódź